|
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Cudze Piękności
Kontakt
Miejsca, w których kupisz moją biżu
Zobacz koniecznie!
|
wtorek, 27 maja 2008
wtorek, 08 kwietnia 2008
Korale przywiezione, pt 1
Jak w tytule, korale z tacy poniżej.
Magic by Candi
Cosmic by Candi
Cinnamonnnn Apple by Candi
niedziela, 06 stycznia 2008
Ufff.. w stronę słońca!
Wieczorową, eghem, porą - kilka nowych projektów - nurzania w oksydzie ciąg dalszy. Niezmiennie przerażona, że sama się zoksyduję przypadkowo, maczam i maczam.. a efekty: Carol by Candi
Larimar hearts by Candi
Koronki by Candi
piątek, 14 grudnia 2007
Czas czas czas!
Nie mam czasu na nic, a tym bardziej na blogowanie - w sumie zero tfórcze i w ogóle. Ciągle robię nowe kolekcje, pilnuję i rozwijam naszą galerię... pakuję paczki i śpię. Czasem udaje mi się coś wchłonąć [śniadanie o 24 np]... CZASU! WIĘCEJ! proszęproszęproszę! Trochę nowości, żeby nie było ;) Przypominam, że projekty oraz zdjęcia należą do mnie i wyłącznie do mnie i każda próba zgwałcenia mojej intelektualnej własności będzie karana. Wicked Candy by Candi
Riolity by Candi
Riolity II by Candi
wtorek, 23 października 2007
Straight from Japan
Kolejne cudności - japoński akryl. Wspaniałe korale, precyzyjnie wykonane.. no i nieziemsko lekkie. Imported by Candi
Sweet kwiatuszki
Cudowne lampworeczki prosto z końca świata, czyli kolejnego warszawskiego zadupia. Pierwszy raz udało mi się dopaść tak ładne, dobrej jakości lampy ze wschodu. BOOOSKIE XD How Sweet by Candi
sobota, 25 sierpnia 2007
Masakra w Londynie
28 weeks later. Hmm.. a ja wolę makro! Poza tym kolczyki mimo przeraźliwie wielkich korali "weneckiego" są wystarczająco lekkie, żeby nie urywać uszu ;) F***** F***** by Candi
środa, 22 sierpnia 2007
Cool PIX
... czyli: Makro robi różnicę. Kilka korali wygrzebanych dzisiaj [a wlaściwie, to całkiem wczoraj] w jednej z warszawskich hurtowni. Ogólnie nabyłam ich całkiem sporo, ale z przyczyn oczywistych zmontowałam tylko kilka par. Zakochałam się w tym obiektywie XD. CoolPIX by Candi
poniedziałek, 20 sierpnia 2007
More n more
Całkiem fajnie się te serducha maluje, ale czekam tylko, aż moją radość zepsują pseudo-vege freaks. No bo jak to - skóra? Taaaka prawdziwa? Ze zwierząt?! [ i na pewno sama je zatłukła - w domyśle]. Powaga, bring it on! W sumie mi to wisi, czy ktoś gardzi mięsem czy też nie, ale wara mi ideologicznie od kolczyków. Aha, i taka mała dygresja już zupełnie nie w temacie biżuteryjnym - co to za wegeraianin co wpiernicza ryby? Ryba też oddycha [mimo, że jest obślizgła i nie ma taaakich wielkich, smutnych oczek jak mała krówka czy inna owca], jakbyście nie zauważyły, misie słodkie. Anti-vege by Candi
niedziela, 19 sierpnia 2007
Honey
Miodowe - bardzo słodkie. Zabrała je równie słodka Marta, właścicielka galerii Stylologia [warto zobaczyć, same śliczności]. W zamian dostałam najpiękniejsze kwiatowe kulki na świecie XD. BIG thnx! Honey by Candi
czwartek, 09 sierpnia 2007
Wróżkolandia
Jeszcze słodsze? Proszę bardzo. Coś dla wróżki, syrenki czy innego nieszczęścia. Unikat unikalnie unikalny - malowane by ja oczywiście. *mua* Fairies only by Candi
wtorek, 07 sierpnia 2007
|